Podobne życzenia w formie wiersza napisałem dla pary przyjaciół z Jeleniej Góry. Poczułem, żeby podzielić się tym tekstem również tutaj, bo zawarte w nim myśli dotyczą tak naprawdę wszystkich moich przyjaciół. A przyjacielem moim jest każdy, na kogo decyduję się patrzyć z miłością, jak na siebie samego. A więc, moi drodzy Przyjaciele… Dedykuję to Wam…
W te Święta wspominamy Dar,
jakim jest każde z Was…
i rozpakowujemy go
w sercach nie jeden raz,
zadziwiając się odkryciem,
jakie w czułej myśli o Was
ofiarowuje nam Życie…
Z miłością, radością i wdzięcznością,
Rafał z Marią i Jasiem
P.S. Od kilku lat uwalnialiśmy z żoną tradycję Świąt i spędzaliśmy Święta po swojemu, tak jak czuliśmy, jednocześnie pamiętając, że każdy dzień może być świętem, jeśli na to pozwolimy. W tym roku tradycja wróciła, głównie z powodu pięcioletniego synka Jasia, który bardzo zapragnął mieć choinkę (patrz zdjęcie), pod którą pewnie pojawią się prezenty. A więc nie utożsamiając się z tradycją, ale też jej nie odrzucając i nie osądzając, bawimy się w tym roku w choinkę, wigilię i wzajemne obdarowywanie się miłością. 😊 A więc radosnego obdarowywania siebie i innych miłością, teraz i zawsze, przy każdej możliwej okazji! 💛
